aktualności

"Jakby to było wczoraj."

PAMIĘTAMY ZDZISŁAW PIDEK jest wystawą upamietniającą i przybliżającą osobę nieżyjącego już, jednego z profesorów wydziału Rzeźby Gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, Zdzisława Pidka. Kuratorem wystawy jest profesor Piotr Józefowicz. Bardzo duży wkład wniosły takie osoby jak prof. Katarzyna Józefowicz, ad.II Robert Kaja i asyst. Sylwia Jakubowska.
Wystawa PAMIĘTAMY ZDZISŁAW PIDEK daje odbiorcy możliwość wielowymiarowego poznania artysty i człowieka. Prace eksponowane to prace galeryjne oraz dokumentacja monumentalnych założeń pomnikowych takich jak Bełżec, Katyń, Miednoje czy Charków. Są to prace" upamiętniające miejsca znaczące na mapie współczesnej historii, zatem nie obojętne dla tożsamości człowieka wspólczesnego.Na wystawie można zapoznać się również z historią życia "Zdzisia" (tak nazywali go bliscy) dzięki prezentacjom video, złożonym ze zdjęć eksponujacych różne etapy i wydarzenia z życia profesora oraz jego rodzinę i przyjaciół.
Do wystawy zostali również zaproszeni już absolwenci - studenci profesora. Są to Alicja Karska, Aleksandra Went, Andzelika Fojtuch, Dorota Keller, Joanna Urbańska i ja, Dominika Gwarys.
Na wystawie prezentuję pracę będącą jednym z elementów mojej pracy dyplomowej, która nosi tytuł "Katalog Pamięci ". Prof. Pidek był promotorem tej pracy, co sie z tym wiąże, miał bardzo duży wpływ na charakter i wizualnośc tej pracy.
"Pamiętam jak wczoraj, kiedy profesor przychodził do pracowni i pytał się prozaicznie: " Co u Ciebie? Co z projektem?
- "A ja na to, że znowu coś nie wiem, że znowu nie wiem, że nie jestem pewna!".
Robiąc korektę przyglądał się badawczo obiektowi, analizując każdy szczegół i milczał.
Pamiętam jak odchrząkiwał zanim coś powiedział. Jak i kiedy gestykulował tłumaczac, " ..., że tak to nie może być!"
Pamiętam jak "budził sie jak usłyszał coś ciekawego- interesujacego.-To pamiętam, Jakby to było wczoraj.
Stawiajac się na miejscu odbiorcy zadziwia mnie format przedśięwzięć i głębokie zrozumienie poruszanego tematu. Niesmowita empatia twórcy przełożona na język plastyczny o niespotykanie silnej ekspresji, a przy niezmiernie prostych środkach wyrazu.
Oglądajac wystawę jako studentka profesora jestem wzruszona.

Adres strony: CWS Łaźnia